Zespół aktorski

Aktorzy

Roman Gancarczyk

Roman Gancarczyk

Absolwent Wydziału Aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, im. L. Solskiego w Krakowie /1988/.

Aktor obdarzony niezwykłą sceniczną charyzmą musiał znaleźć się w obsadzie głośnego „Wesela” – analizując jego rolę Witold Mrozek („Gazeta Wyborcza”) pisał: „Klata jest bezlitosny dla niedobitków inteligenckich autorytetów. Wywody Dziennikarza (Roman Gancarczyk) nie są, jak się je czasem odczytuje, błyskotliwym, choć kabotyńskim flirtem. Raczej smętnym, namolnym i desperackim podrywem powtórzonym kilkakrotnie do kolejnych kobiet na scenie, wreszcie do pierwszej z brzegu pani z widowni – może z którąś się uda?”. „Świetny”! – tym magicznym słowem, cieszącym ucho każdego aktora ten sam recenzent podsumował brawurową rolę Leona, graną przez Romana Gancarczyka w „Kosmosie” w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego. Postać zdziecinniałego ojca rodziny „rozpamiętującego potajemnie dawne podboje i sublimującego się w drobne natręctwa” doceniła także Kinga Kurysia (Teatr dla Was). Aktor i pedagog krakowskiej AST potwierdził swoje mistrzostwo w przedstawieniu „Podopieczni” według Elfriede Jelinek, podejmującym drażliwą kwestię uchodźców (reżyseria Paweł Miśkiewicz) oraz w metafizyczno-politycznej grotesce „Masara” Mariusza Iveškevičiusa o eskalacji zła we współczesnym świecie (reżyseria Stanisław Mojsiejew).

Roman Gancarczyk zadebiutował w Starym Teatrze jeszcze jako student w roku 1987, a do zespołu trafił sześć lat później. Rozchwytywany przez reżyserów aktor potrafi odnaleźć się w bardzo różnych stylistykach, zawsze odciskając na spektaklach silne piętno swej scenicznej indywidualności. Udowodnił to m.in. rolami w prapremierze „Miłości na Krymie” Mrożka w reżyserii Wojtyszki, „Makbecie” Wajdy, „Iwonie, księżniczce Burgunda” Jarzyny, „Śnie nocy letniej” Kleczewskiej, „Klątwie” i „Pijakach” Wysockiej. Występował w spektaklach Mikołaja Grabowskiego, za rolę księdza Robaka w „Panu Tadeuszu” otrzymał nagrodę na festiwalu w Opolu. Współtworzył oryginalne autorskie przestrzenie teatru Michała Borczucha, m.in. w genialnej „Lulu” oraz w „Werterze” i „Brandzie”. Zbudował fascynującą rolę w wysoko ocenionym „Przedtem/potem” Miśkiewicza, u Michała Zadary był m.in. Antenorem w olśniewającej „Odprawie posłów greckich” czy Ulissesem we frapującej inscenizacyjnie i doskonałej aktorsko „Ifigenii. Nowej tragedii”, której podstawę stanowił przepisany przez Pawła Demirskiego klasyczny tekst Racine’a. Jan Klata zobaczył w aktorze doskonałego H.W. Havemeyera, jednego z protagonistów w „Weselu hrabiego Orgaza”, czy nieszczęsnego Gloucestera w wyróżnionym Złotym Yorrickiem „Królu Learze”. Gancarczyk został także obsadzony w dwóch realizacjach duetu Janiczak/Rubin: jako genialnie zagubiony, odklejony od rzeczywistości Adam Mickiewicz w „Towiańczykach…” oraz przezabawny w swej maniakalnej pedanterii Detektyw w „Sprawie Gorgonowej”.

W filmowo-teatralnym eksperymencie „Poczet Królów Polskich” Garbaczewskiego stworzył wyrazistą postać przebiegłego króla Władysława Jagiełły, który na Wawelu staje w filozoficzne szranki z gubernatorem Hansem Frankiem. Natomiast w uwodzącej wizualnie dekonstrukcji „Hamleta” Garbaczewskiego Roman Gancarczyk w monologach z „HamletaMaszyny” Müllera „powściągliwy, ironiczny, (…) snując wizję «Hamleta» jako obrazu rewolucyjnego zrywu” (Witold Mrozek)  niepodzielnie panuje nad widownią.

Aktor mistrzowsko operujący szeroką gamą środków doceniony został przez Krystiana Lupę, u którego zagrał w obu częściach „Lunatyków”, „Zaratustrze” i w „Mistrzu i Małgorzacie”: „Wolanda gra Roman Gancarczyk. Jego rola wydaje się przedłużeniem Huguenau’a z «Lunatyków». Bohater powieści Brocha, w jego ujęciu, nosił piętno szatańskie, krył pokłady negatywnej energii. Był niczym «mały bies», który rósł w siłę, napawając się złem wyrządzanym innym. W «Mistrzu i Małgorzacie» Gancarczyk pokazuje nowe, inne wcielenie zła. Woland to szatan z «wyższej półki», wyrafinowany, z klasą, wykształcony, który posiadł chwilami ciążącą mu wszechwiedzę” – pisała Malwina Głowacka w „Teatrze”.

Gancarczyk zagrał w wielu spektaklach teatru telewizji i filmach, jego rola „Moim Nikiforze” (2004) Krzysztofa Krauze, nagrodzona została m.in. na festiwalu filmowym w Chicago. (afw)

 

Nagrody

2012 – 52 Kaliskie Spotkania Teatralne – nagroda aktorska za rolę Robaka w przedstawieniu „Pan Tadeusz czyli Ostatni Zajazd na Litwie”, reż. M. Grabowski
2007 – 32 Opolskie Konfrontacje Teatralne Klasyka polska – nagroda aktorska za rolę Antenora w przedstawieniu „Odprawa posłów greckich”, reż. M. Zadara

Odznaczenia

2015 – Srebrny Medal Gloria Artis – Zasłużony Kulturze

W teatrze

W repertuarze

Pozostałe