Repertuar

Halka

Halka

Reż. Anna Smolar
Duża Scena
ul. Jagiellońska 1

najbliższe spektakle

  • 29.09
    18:00
  • 30.09
    18:00
  • 09.10
    18:30
  • 10.10
    18:30
  • 12.10
    18:00
Halka

Data
premiery

17.04
2021

czas
trwania

3,5 godz.
1 przerwa

Bilety

80 zł
normalny
50 zł
ulgowy
kup bilet

Wariatka, zgubiona, rozpustna, obłąkana, ofiara – to kobieta, która przez chwilę uwierzyła w swoją sprawczość, a której to sprawczość została odebrana. Może mieć swoich obrońców, którzy w heroicznym przypływie stawania po stronie słabszych będą za nią mówić – tyle, że głosy jej rzeczników, chociaż w dobrej intencji, tylko utwierdzają ją w statusie symbolicznym. Jej rola jest dekoracją: to mała syrenka u niemy symbol. Gdyby zaczęto jej słuchać, jej „j’accuse” okazałoby się skrajnie niewygodne: dla tych, którzy ją skrzywdzili, jak i dla tych, którzy stają w obronie jej czci. Protest ofiary jest zawsze ciosem w społeczny porządek i naturalne pojmowanie następstw, ról oraz powinności.

 

Tekst dziewiętnastowiecznego poety Włodzimierza Wolskiego wpisał się idealnie w swój czas jako artystyczny komentarz do powodów i następstw rabacji galicyjskiej. Libretto „Halki”, może jeszcze nie aż tak konfrontacyjnie, jak uczynił to Wyspiański w „Weselu”, ale już w sposób świadomy eksploatuje napięcia pomiędzy „obrońcami polskości” w osobie warstw ziemiańskich i „chłopskich zdrajców”, którzy dla ostatecznego zniesienia szlacheckiego wyzysku opowiedzieli się po stronie cesarstwa austriackiego. Pomiędzy szlachtą – która swoje ma za uszami a chłopstwem – z powoli rodzącą się świadomością własnego, podrzędnego położenia, stoi Halka – u Moniuszki i Wolskiego piękna, niema, roniąca bękarta i ginąca śmiercią samobójczą, w splątaniu i rozpaczy. Figura Halki jest dla interpretatora wygodna. Jej niemy status pozwala na nadawanie dowolności znaczeń i metafor. Konflikt warstw społecznych, Halka jako „rozebrana i rozkradziona” ojczyzna pod zaborami – „zbrukana” przez szlachtę rozbiorową, oskarżana przez chłopów, że nie dała im nic, nie przyjęła, przez wieki odczłowieczała pańszczyzną. Gdyby Halka przemówiła – natychmiast zmieniłaby dynamikę dramatycznej sytuacji. Gdyby pozwoliła sobie chociaż na odrobinę odmawianej kobietom słusznej wściekłości?

 

Autorki spektaklu – reżyserka Anna Smolar i dramaturżka Natalia Fiedorczuk – mierzą się nie tylko z przeformułowaniem treści, nadaniem własnego głosu Halinie, ale też opracowaniem nowej formy klasycznego dzieła, tak, aby teatr zawłaszczył sobie wyzwanie opowiadania Halki na nowo.


Muzycznie i choreograficznie spektakl jest majstersztykiem, bo nie ma „Halki” Anny Smolar bez choreografii Pawła Sakowicza, równie ważnej jak tekst. (…) W finale do tańca z krzesłami włączają się wszyscy, kobiety i
mężczyźni, każdy w indywidualnym stylu z własną historią, ale we wspólnocie. I jest to opowieść, której potrzebujemy zamiast polonezów i mazurów. Może nieco naiwnego, siostrzanego spotkania Zofii z Haliną trzymających się za rękę na scenie, może Jontka myślącego, że niewiele brakowało, a urodziłby się babą i mógłby przeżyć tę historię za Halinę, a może Janusza, który zastanawia się, kiedy stracił w życiu lekkość?
Marta Zdanowska, dwutygodnik.com

Twórcy

Halka - video