Zespół aktorski

Aktorzy

Magda Grąziowska

Magda Grąziowska

Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie /2010/

10.06.2009 – 31.03.2012 – Teatr Bagatela, Kraków

01.04.2012 – 31.08.2013 – Narodowy Stary Teatr, Kraków

08.09.2014 – 31.08.2016 – Teatr Bagatela, Kraków

01.09.2016 – 31.08.2018 – Teatr im. Stefana Żeromskiego, Kielce

01.09.2018 – Narodowy Stary Teatr, Kraków

 

Aktorka teatralna, telewizyjna i filmowa. Na scenie Narodowego Starego Teatru zagrała w spektaklach Pan Tadeusz, czyli Ostatni Zajazd na Litwie w reżyserii Mikołaja Grabowskiego (2011) oraz w Dumanowskim Side A w reżyserii Konrada Dworakowskiego (2013). W realizacji Mickiewiczowskiej epopei przykuła uwagę widzów jako „dalece odmienna od imaginacji zbiorowej Zosieńka” (Michał Centkowski, Nowa Siła krytyczna”), ukazana na tle zagubionej wspólnoty pielgrzymów, rozczytujących się „we frazach swojej biblii polskości”, rozkoszujących się „wielkością, odrębnością i barwnością Polski Mickiewicza.” (Aneta Kyzioł, „Polityka”).

Jeszcze na studiach w krakowskiej PWST debiutowała w Teatrze Nowym w Krakowie rolą Alice we „Wschodzie słońca u Voldiego” w reżyserii L. Balodego (2008), w tym samym roku wcieliła się w postać Jej Matki w „Zatopionej katedrze” Gerta Jonkego w reżyserii  Anny Augustynowicz w Teatrze Współczesnym w Szczecinie. Jako aktorka etatowa najwcześniej zabłysnęła na deskach krakowskiego Teatru Bagatela, grając m.in. role Ofelii w „Hamlecie” w reżyserii Macieja Sobocińskiego (2010), która w jej interpretacji „była zmysłowa i znerwicowana, chociaż na pewno nie niewinna” (Łukasz Maciejewski, „Nasze miasto. Kraków”), Milici w „Barbelo, o psach i dzieciach” Biljany Srbljanović w reżyserii Małgorzaty Bogajewskiej czy Małą Metalową Dziewczynkę w „Między nami dobrze jest” Doroty Masłowskiej w reżyserii Adama Majczaka.

Duże sukcesy artystyczne przyniósł aktorce angaż do Teatru w Kielcach, gdzie kilkukrotnie otrzymała Dziką Różę, nagrodę publiczności. Na deskach tej sceny zabłysła m.in. rolą Harper Regan w sztuce „Harper” Simona Stephensa w reżyserii Grzegorza Wiśniewskiego, za którą otrzymała Nagrodę im. Zelwerowicza, a także rolą Ewy Pobratyńskiej w „Dziejach grzechu” w reż. Marka Kotańskiego, „sympatycznej, dającej się lubić i jednocześnie całkowicie immoralnej istoty, której zdrady, denuncjacje, morderstwo własnego niemowlęcia dokonują się jakby mimochodem, z bezradności, ze wzruszenia ramion «będzie, co ma być». Zło w jej kreacji […] pasywne, zwierzęce” pozwoliło w pełni zabłysnąć drastyczności fabuły powieści Żeromskiego – pisał pochwalnie Jacek Sieradzki.

W sezonie 2017/2018 w oczach opiniotwórczego krytyka aktorka zasłużyła na miano „jednej z najjaśniejszych gwiazd dzisiejszego teatralnego aktorstwa. (…) – Była dresowym maltretowanym Innym w Ciemnościach Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego, wystawiała się na mróz w negliżu na teatralnym balkonie w Rasputinie Jolanty Janiczak i Wiktora Rubina, wtapiała się czule i lojalnie w ansambl zmagający się z pamięcią pogromu kieleckiego w 1946 Tomasza Śpiewaka i Remigiusza Brzyka, szła w żart w jednej jednoaktówce Fredry i w drapieżność pod konwenansem w drugiej (niedoceniony spektakl Mikołaja Grabowskiego Prędko, prędko). „Oszałamiająca różnorodność, imponujący wachlarz środków aktorskich”.

W teatrze

W repertuarze