Repertuar

Boa

Boa

Reż. Paweł Sakowicz
Duża Scena
ul. Jagiellońska 1

Data
premiery

29.09
2023

daty
wystawiania

  • 29.09
    2023
  • 30.09
    2023
  • 01.10
    2023
  • 03.10
    2023
  • 24.11
    2023
  • 25.11
    2023
  • 26.11
    2023
  • 30.12
    2023
  • 31.12
    2023
  • 02.01
    2024
  • 29.02
    2024
  • 01.03
    2024
  • 02.03
    2024
  • 14.06
    2024
  • 15.06
    2024
  • 28.11
    2024
  • 29.11
    2024
  • 30.11
    2024
  • 01.12
    2024
  • 30.05
    2025
  • 31.05
    2025
  • 01.06
    2025

czas
trwania

1 godz. 15 min.

“Boa” to pierwszy spektakl choreograficzny w historii Narodowego Starego Teatru w Krakowie. Jego głównym tematem i obszarem ruchowej eksploracji jest pożądanie, rodzaje jego manifestacji, ucieleśniania i performowania.

W „Boa” choreograf Paweł Sakowicz zastanawia się nad tym, jakimi drogami pożądanie cyrkuluje w ciele; jak realizuje się poprzez przestrzenną orientację ciał; jak bywa zapośredniczane przez kulturę popularną, dyskursy i technologie oraz jakie są tego ucieleśnione konsekwencje. Przemierzając trajektorie pożądania „Boa” skupia się przede wszystkim na dwóch częściach ciała: biodrach oraz oczach, które by dotykać nie potrzebują zmysłu dotyku.

Sakowicz sięga po filmowe narzędzia budowania relacji, organizowania obrazu i internalizowania cudzego spojrzenia, choć na scenie nie ma żadnej kamery.  Ciała stają się tu nośnikami śladów ukradzionych choreografii i skrawków ognistych telenowelowych fabuł. Aktorki i aktorzy praktykują uwikłane w kulturowe stereotypy tańce społeczne Południa, uwodzą nieistniejącą kamerę, istniejącą publiczność i siebie nawzajem.

Siedem ciał w różnym wieku i kształcie wprawia biodra w ruch falujący, który staje się sposobem bycia w świecie, równie płynnym i nieoczywistym, co nieznoszące linii prostych ścieżki queerowych pragnień oraz relacji. W „Boa” Pawła Sakowicza pożądanie jest jak łaszący się kot – nieustępliwe, nieodwoływalne, ale niekoniecznie drapieżne, oszalałe czy arcyzmysłowe. Zdaje się być stanem domyślnym; to modus operandi. […] To wszystko wiruje w nieco ponadgodzinnej choreografii jak karuzela w postmodernistyczno-surrealistycznym lunaparku wrażeń, z której schodzi się na miękkich nogach.

Alicja Műller, teatralny.pl

W spektaklu wykorzystane są światła stroboskopowe oraz głośna muzyka.