Repertuar

Nadchodzi chłopiec

Nadchodzi chłopiec

według powieści Han Kang i scenariusza Marcina Wierzchowskiego i Daniela Sołtysińskiego
Reż. Marcin Wierzchowski
Duża Scena
ul. Jagiellońska 1

najbliższe spektakle

  • 15.01
    18.00
  • 16.01
    18.00
  • 17.01
    18.00
  • 18.01
    17.00

Data
premiery

05.10
2019

czas
trwania

cz. I: 145 min. cz. II: 120 min.
1 przerwa
kup bilet

W scenie rozgrywającej się na sali gimnastycznej w koreańskim mieście Gwangju, tuż obok widzów leżą ciała zamordowanych podczas demokratycznego powstania – głównie studentów. Ich obmycia i identyfikacji dokonują uczniowie, pośród nich jest także czternastoletni chłopiec Tong-Ho (Mikołaj Kubacki / Maciej Sajur), przyszła ofiara wojskowego terroru. Wędrując po najintymniejszych zakamarkach teatru podążamy za jego historią, opowiedzianą przez ludzi najbardziej dotkniętych jego śmiercią – rodzinę, przyjaciół, a także zupełnie mu obcych świadków egzekucji.

W spektaklu Marcina Wierzchowskiego śmierć jest bliska, namacalna, jest jak pęknięcie na szkle. Jego szczeliny sięgają daleko, przecinając życia kolejnych osób oddalonych w czasie i przestrzeni. Za sprawą powieści koreańskiej pisarki Han Kang „Nadchodzi chłopiec” pęknięcia docierają do Polski (w drugiej części spektaklu), gdzie ponad czterdzieści lat później, podczas innego masowego mordu ginie kolejny młody człowiek – Filip (Szymon Czacki). Czy z historii o powstaniu i upadku możemy wysnuć prawdę o naturze człowieka? Czy w miejscu tak odległym jak Korea Południowa możemy przejrzeć się jak w lustrze i zrozumieć coś o sobie samych? Czy mamy szansę dowiedzieć się czegoś o duszy?

Nasza teatralna opowieść sięga do skrywanych lęków na temat przyszłości i poszukuje odpowiedzi na pytanie, czy to, co podzielone, da się scalić tak, aby było jeszcze silniejsze i piękniejsze niż przed pęknięciem. Niby rozbite naczynie scalane złotem przez japońskiego mistrza kintsugi.

Wierzchowski potrafi sprawić, że chcemy ten trwający blisko 5 godzin (!) spektakl wnikliwie poznawać, chcemy go słuchać, doświadczać, przemieszczać się po teatrze, marznąć w przeciągu korytarzy Starego i cisnąć się w malutkim, zakurzonym gabinecie. Teatr jest na wyciągnięcie ręki. Wojna także.

Dawid Dudko, kultura.onet.pl

Twórcy