Repertuar

Aktorzy prowincjonalni. Sobowtór

Aktorzy prowincjonalni. Sobowtór

Tomasz Śpiewak
Reż. Michał Borczuch
Duża Scena
ul. Jagiellońska 1

najbliższe spektakle

  • 24.02
    19.15
  • 25.02
    19.15
  • 26.02
    19.15
  • 27.02
    19.15
  • 28.02
    19.15
Aktorzy prowincjonalni. Sobowtór

Data
premiery

27.10
2020

czas
trwania

3 godz.
1 przerwa

Bilety

70
normalny
40
ulgowy
kup bilet

Wyobraź sobie, że w ramach projektu artystycznego, gdzieś na drodze pomiędzy Krakowem a Wrocławiem, w krzakach przed stacją benzynową, ustawiono kamerę. W kadrze widoczny jest fragment budynku z dystrybutorami, wycinek krajobrazu, od czasu do czasu pojawiają się w nim ludzie. Dwa tysiące godzin kamera rejestruje rzeczywistość. Zarejestrowany materiał zostaje poddany artystycznej interpretacji, montaż wydobywa algorytm podobieństw ludzi i sytuacji. Celem projektu Aktorzy prowincjonalni. Sobowtór jest spotkanie dwóch zespołów teatralnych – Narodowego Starego Teatru w Krakowie i Teatru Polskiego w Podziemiu we Wrocławiu. Oba teatry w swojej niedawnej historii przeszły przez etap walki o utrzymanie artystycznej niezależności, ciągłości pracy, realizowały różne strategie oporu z różnymi konsekwencjami. Projekt Aktorzy prowincjonalni. Sobowtór (spektakl krakowski)Aktorzy prowincjonalni. Autobiografie (spektakl wrocławski) to utopijna próba spotkania obu zespołów nie w jednym przedstawieniu, ale w dwóch różnych – choć bliźniaczo podobnych – spektaklach, które wchodzą ze sobą w dialog, kopiują się, które mogą być grane razem i osobno. „Krótkie, zwykle mocno komediowo etiudy z sobowtórami m.in. opiekunką szukającą swojego podopiecznego (niezawodna Dorota Pomykała), czy niewylewającą za kołnierz, niespełnioną kosmetyczką (zabawna Iwona Budner), mieszają się z monologami wypowiadanymi we własnym imieniu. Bogdan Brzyski wspomina trudne początki w zawodzie, a ironiczna Marta Ojrzyńska narzeka na nadgorliwość reżysera, by po chwili wejść w jego rolę” – napisał o krakowskiej inscenizacji Dawid Dudko w ONET KULTURA, dodając: „Symultanicznie obserwujemy nagrania z przedłużających się przez pandemię prób. Na dokładkę Borczuch z dramaturgiem Tomaszem Śpiewakiem przywołują fragmenty «Wyzwolenia» Stanisława Wyspiańskiego ze «strojącym narodową scenę» Konradem. To właśnie dramat wieszcza, oprócz pytań o generalną kondycję artysty, łączy przedstawienie z legendarnym filmem Agnieszki Holland pod tym samym tytułem.

”Spektakl „Aktorzy prowincjonalni. Sobowtór” składa się w większości z krótkich etiud, w których aktorzy (w nierzadko dowcipny sposób) rozliczają się z własnym zawodem. Tematy i nastroje scen są różne: wahają się od humorystycznych, przez balansujące na granicy abstrakcji, aż do filozoficznych rozważań o szczęściu i istocie własnego ja. Aktorzy odciskają na historiach własny charyzmat, czasem poruszając wprost wątki autobiograficzne, jak w zabawnej (nawet jeśli traktującej o ciężkich przeżyciach) historii dostawania się do szkoły teatralnej w wykonaniu Bogdana Brzyskiego. Historii zakończonej zresztą dobitną i wcale nie zabawną puentą, która spina spektakl i wyraża obecne nastroje nie tylko artystów, ale wielu Polaków w ogóle.

Zofia Lorek, Dziennik Teatralny, Kraków

 

Spektakl “Aktorzy prowincjonalni. Sobowtór” został wyróżniony Marką Radia Kraków. Borczuch pyta o miejsce i rolę teatru w czasie pandemii, kwestionuje kondycję aktora, przywołuje temat dystansu, samotności, czasu zawieszenia. – To niezwykle celna i dotkliwa diagnoza – podkreślali jurorzy, uzasadniając werdykt.

W scenariuszu wykorzystane zostały improwizacje aktorskie oraz fragmenty „Wyzwolenia” Stanisława Wyspiańskiego.

Scenografia spektaklu została zainspirowana obrazem Edwarda Hoppera (1882-1967), Gas (Benzyna), 1940, olej na płótnie, 66,7 cm x 102,2 cm, Museum of Modern Art, Nowy Jork.

Autorem kopii wykorzystanej w scenografii jest Jan Płatek.

Twórcy