Zespół aktorski

Aktorzy

Aleksandra Nowosadko

Aleksandra Nowosadko

Absolwentka Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie, Wydział Aktorski /2019/

4.09.2019 – Narodowy Stary Teatr, Kraków

Korzystając z ogromnych pokładów aktorskiej wrażliwości, poczucia humoru i umiejętności zespołowej pracy, tworzy wspaniałą – „zostającą pod powieką” (Tomasz Domagała) postać artystki Katarzyny Górnej w „Piramidzie zwierząt” Michała Borczucha.  O granej przez Aleksandrę Nowosadko postaci Nany w spektaklu Luka Percevala „Seks, hajs i głód, kronika rodzinna według Emila Zoli” pisała w „Dzienniku Polskim” Anna Piątkowska: „kiedy występuje w Teatrze Variete w czerwonym peniuarze jest prawdziwą gwiazdą rozbijającą mrok nędznych losów rodziny”. Energię, humor i bezkompromisowość, z jaką podchodzi do budowania każdej roli, mogliśmy podziwiać także w „Małej apokalipsie 20XX” Waldemara Raźniaka. W „Halce” Anny Smolar „Halina (Aleksandra Nowosadko) jest nadreaktywna i nadekspresyjna. Jak na zapis o szaleństwie przystało, gra wersję samej siebie w manii. To bohaterka kamikadze (…), już nie-góralka-Halka, jeszcze-nie-wyzwolona-Halina, co daje na scenie efekt bulgocącego kotła energii. (…) zmienia rejestry, nastroje, tony, może śpiewać i wyć, być liryczna i wulgarna, a to wszystko musi się zadziać, żeby Halka stworzyła z siebie Halinę” (Marta Zdanowska, dwutygodnik.com). Jej sceniczna charyzma i umiejętność budowania nietuzinkowych postaci procentują w „Genialnej przyjaciółce” Eweliny Marciniak, gdzie „Niezwykłą galerię kobiecych postaci dopełnia Aleksandra Nowosadko w postaci Ady (…). Młoda aktorka kilkoma pociągnięciami aktorskiego pędzla tworzy niejednoznaczną wersję jednoznacznej bohaterki, której jedyną «winą» w neapolitańskim świecie było to, że chcąc eksplorować swoją kobiecą naturę, nie zachowała odpowiedniej czujności” (Tomasz Domagała, domagalasiekultry.pl). 

Doskonale odnajduje się także w nieoczywistym repertuarze, co docenił Paweł Sakowicz, obsadzając młodą aktorkę w spektaklu choreograficznym „Boa”. Oglądaliśmy ją takżejako sardoniczną Marię w „Wymazywaniu” Klaudii Hartung-Wójciak, gdzie „Aleksandra Nowosadko do mikrofonu z dużą swadą i poczuciem formy performuje monolog o wrednych urokach Austrii” (Joanna Targoń, „Gazeta Wyborcza”), a także szukającą drogi wyzwolenia z patriarchatu tytułową Salome w spektaklu Kuby Kowalskiego. Najwyższej klasy warsztat aktorski potwierdziła w „Art of Living” Katarzyny Kalwat, budując pełnokrwistą postać, która utrzymuje skupienie widza w mnogości wątków i treści, proponowanych przez tę inscenizację. Natomiast wchodząc jako Hermia w wirtualną rzeczywistość „Snu nocy letniej” Krzysztofa Garbaczewskiego, interesująco bawi się konwencją. 

Jej talent możemy podziwiać w przedstawieniu „Fiasko” na motywach ostatniej powieści Lema w reżyserii Magdy Szpecht, gdzie „Autorkom i autorom formy spektaklu udaje się stworzyć imponujący nowy wymiar estetyczny hard sf, dobrze pasujący do dzisiejszych czasów” (guldapoleca.pl).  

Zagrała także w dwóch adaptacjach klasycznych powieści zrealizowanych przez Pawła Miśkiewicza – „Biesach. Spektaklu o piciu herbaty” wg Dostojewskiego oraz „Podróżach Guliwera” wg Swifta, gdzie ze swadą i dystansem wykreowała postać jednego z filozofów, o których pisał Michał Centkowski: „Aktorki, rzucając wyzwanie męskiej, kolonialnej perspektywie epoki, w której pisał Swift, wcielają się kolejno w mieszkańców dziwnych krain, po których wędrował jego najsłynniejszy bohater”. Rola w spektaklu Pawła Miśkiewicza nie była pierwszym występem Aleksandry Nowosadko na narodowej scenie. Zadebiutowała na deskach Starego Teatru rolą Adeli w mrocznej inscenizacji „Domu Bernardy A.” według Lorki w reżyserii Alejandra Radawskiego, żeby następnie wcielić się w postać Muzy w „Audiencji 89”, zrealizowanej na podstawie twórczości Bogusława Schaeffera przez Tomáša Svobodę: „Niekonwencjonalnym działaniom twórczym Autora, Reżysera i Aktora, w które angażują się widzowie, patronuje niepokorna, pełna wigoru Muza Aleksandra Nowosadko” (lifeinkrakow.pl). Dołączyła także do obsady „Triumfu woli” w reżyserii Moniki Strzępki, gdzie można zobaczyć ją w roli Mongolskiego chłopca. 

W teatrze krakowskiej AST wystąpiła w spektaklach dyplomowych: „Kongres (nie do końca) futurologiczny” Pawła Miśkiewicza oraz „Efekt” Agnieszki Glińskiej. Ten ostatni najlepiej podsumowują słowa Tomasza Domagały: „spektakl z gatunku tych opartych na aktorstwie. Tu – znakomitym”. Jeszcze w trakcie studiów została zaangażowana do spektaklu Teatru Telewizji, gdzie wcieliła się w rolę Basi w „Tajnym Kliencie” Wojciecha Pitali. 

Nagrody

2014 r. Nagroda XV Ogólnopolskiego Festiwalu ewentualnych Talentów Aktorskich we Wrocławiu FeTA 2014.

Nagroda na V Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Niewielkich w Lublinie

W teatrze