Zespół aktorski

Aktorzy

Adam Nawojczyk

Adam Nawojczyk

Absolwent Wydziału Aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. L. Solskiego w Krakowie /1996/

1.09.1996 – 31.12.1996 – Teatr im. J. Słowackiego, Kraków
1.09.1997 – Stary Teatr, Kraków

Jego udział w „Triumfie woli” Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego, jako Wuja McDonalda walczącego z siostrzeńcami, którzy sprzeniewierzyli się rodzinnym tradycjom, Maciej Stroiński (przekrój.pl) podsumowuje właściwie jednym zdaniem: „Co tu dużo mówić: Stary Teatr all stars. Taki poziom aktorstwa gdzieś może jeszcze występuje, ale nie wiem gdzie”.

Adam Nawojczyk uosabia perfekcyjne, nowoczesne aktorstwo – błyskotliwy, ironiczny, formalny – metodą kameleona zmienia akcenty i barwę niezauważalnie, brawurowo wydobywając wyraziste, ostre akcenty. Absolwent, a obecnie dziekan Wydziału Aktorskiego krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych im. S. Wyspiańskiego rozpoczynał, współpracując z czołówką teatralnej awangardy – z mistrzem Krystianem Lupą i jego uczniami: Grzegorzem Jarzyną, Krzysztofem Warlikowskim (przezabawnie przerysowany Bertoldo w „Krumie”, „(A) Pollonia”) czy Pawłem Miśkiewiczem.

Różne role u Krystiana Lupy, m.in. Behemot w „Mistrzu i Małgorzacie”, popisowy Papież-Ondine w „Factory 2”, czy Mateusz/Wąż w „Zaratustrze”, świetnie charakteryzuje wypowiedź Jacka Poniedziałka: „Krystianowi Lupie udało się wreszcie osiągnąć coś, o czym marzył i o co walczył z aktorami Starego Teatru od kilkunastu może lat – niewymuszoną autentyczność bycia na scenie, odwagę wyjścia z roli i wejścia w nieznane. (…) Ale wolność, autonomiczność ich bycia na scenie, przynosi im nieukrywaną przyjemność. I radość”.

Znakomicie odnalazł się także w innych inscenizacjach Starego Teatru, m.in. jako Henryk Walezy w prowokacyjnym intelektualnie „Poczcie Królów Polskich” Krzysztofa Garbaczewskiego, Horn/Fatti w polemicznym wobec polskiej transformacji „Być jak Steve Jobs” Marcina Libera oraz jako C (Cezar) w filozoficznej peregrynacji Jana Klaty „Do Damaszku”. Wystąpił także w kolejnym spektaklu Marcina Libera w Starym Teatrze, „Stara kobieta wysiaduje”; postać Kelnera, w którą się wcielił, „zamiast podawać flaczki, woli pójść na wojenkę, wypruć własne wnętrzności” (Michał Centkowski, Dwutygodnik.com), a także. brawurowo przemienia się w drag queen.

Współtworzył sukces wielokrotnie nagradzanego (w tym Nagrodą Wyspiańskiego) spektaklu „nie-boska komedia. WSZYSTKO POWIEM BOGU!”, gdzie zagrał podwójną rolę Papy Wincentego / Arcydramatu. Łukasz Badula (kulturaonline.pl) wskazuje na rolę Nawojczyka: „Papa Wincenty – despotyczny arystokrata, wypisz wymaluj Krasiński senior. Z jego ust padają być może najostrzejsze i najbardziej cyniczne słowa w całej sztuce. U Demirskiego staje się symbolem bezwzględnej polityki, prowadzonej na zasadzie «dziel i rządź», prowadząc interesy z żydowskim kapitalistą ponad głowami pogardzanego motłochu. Kreatura to być może niesprawiedliwa wobec Krasińskiego seniora (którego poglądy miały wpływ na drugą część dramatu), przepełniona jednak charyzmą i szeroką refleksją dziejową”.

Główną kobiecą rolę – w „Płatonowie” wg Czechowa powierzył aktorowi Konstantin Bogomołow: „Najważniejszym zabiegiem inscenizacyjnym jest niewątpliwie inwersja płci – aktorki grają postacie męskie, aktorzy – żeńskie. (…) Dzięki zniwelowaniu wszelkich iskrzących momentów damsko-męskich o wiele bardziej frapujące stają się te sceny, kiedy na przykład Adam Nawojczyk (grający Generałową Annę Wojnicew) miewa swoje humory. Kobiece humory, wręcz chciałoby się napisać, ale właśnie odwrócenie ról służy pokazaniu, że nastroje i emocje nie mają przypisanej płci”– analizowała „Teatraliach” Agnieszka Dziedzic. (eb, db)

Nagrody

2015 – Nagroda im. S. Wyspiańskiego
2008 – VII Festiwal Prapremier w Bydgoszczy – nagroda aktorska za rolę w przedstawieniu „Blogi.pl”

W teatrze

W repertuarze

Pozostałe