Zespół aktorski

Aktorzy

Andrzej Kozak

Andrzej Kozak

Ur. 14.09.1934, Kraków
Eksternistyczny egzamin aktorski, 1961.

1.10.1954 – 31.08.1966 Teatr Rozmaitości, Kraków
1.09.1967 – 31.08.1974 Stary Teatr, Kraków
1.09.1974 – 31.08.1982 Teatr Ludowy, Kraków
1.09.1982 – 30.09.2001 Stary Teatr, Kraków – nadal występuje jako aktor senior.

Andrzej Kozak debiutował na scenie Teatru Młodego Widza (obecnie T. Bagatela) jako siedemnastolatek, jeszcze przed maturą. W kilka lat później 1 października 1954 roku rozpoczął na tej scenie pracę aktora zawodowego. Po kilku latach obfitujących w znaczące pierwszoplanowe role, jako jeden z najpopularniejszych krakowskich aktorów młodego pokolenia, zaproszony przez dyrektora Zygmunta Hűbnera, wszedł do zespołu Starego Teatru.

Andrzej Kozak – aktor nieograniczony w swych scenicznych metamorfozach, o perfekcyjnym warsztacie, oryginalny w doborze środków wyrazu, stworzył w Starym Teatrze kilkadziesiąt ról, z których wiele weszło do kanonu polskiego teatru. Współpracował z czołowymi reżyserami tej sceny: Konradem Swinarskim (m.in. Duda w „Śnie nocy letniej”, Ksiądz Piotr w „Dziadach”, Reżyser w „Wyzwoleniu”), Andrzejem Wajdą (m.in. Aleksy Kiryłow w „Biesach”, Rejent Milczek w „Zemście”, Vezinet w „Słomkowym kapeluszu”), Jerzym Jarockim (m.in. Wierzący, Harry w „Mojej córeczce”, Sługa w „Życie jest snem”, Płatek w „Słuchaj, Izraelu!”, Dziad-Lirnik I w „Śnie srebrnym Salomei”).

Równie istotne były spotkania z twórcami młodszego pokolenia, co dostrzegli widzowie i krytycy. W „Weselu” Jana Klaty „pojawiający się w finale Jasiek Andrzeja Kozaka uosabia niemoc, jaka dotknęła gości. Andrzej Kozak, niczym wieczny weselnik, który zawsze gubi i przeoczy to, co najważniejsze, przynosi z sobą rozczarowanie dawnych straconych pokoleń…” (Olga Katafiasz, Teatralny.pl). Widzowie zapamiętają także jego doskonałą rolę Pana Wołodyjowskiego w inscenizacji „Trylogii” także w reżyserii Klaty. Wśród wielu ról zagranych u Tadeusza Bradeckiego, postać niemieckiego filozofa i matematyka Gottfrieda Wilhelma Leibniza w sztuce „Wzorzec dowodów metafizycznych”, gdzie ścierały się racje rozumu i emocji, zmieniały konwencje i nastroje była tą, w której finezyjne aktorstwo Kozaka zatriumfowało w sposób szczególny (Główna Nagroda Aktorska XXV Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych). Siła jego aktorstwa, w którym precyzja, analityczny dystans doskonale łączy się z pasją uniesienia, sprawdziła się we współpracy z reżyserami tak odrębnymi, jak Jerzy Grzegorzewski (Pułkownik Abłoputo w „Tak zwanej ludzkości w obłędzie”, Hrabia, Pelikan w „Dziadach – dwunastu improwizacjach”), Krystian Lupa (Hrabia Brahe w „Maltem”) czy Izraelczyk Gadi Roll, w którego wstrząsającej inscenizacji „Ocalonych” stworzył postać Harry’ego – przegranego, zaburzonego w swych relacjach z rodziną, ojca. Rola Filippo – z przedstawienia „Zatrudnimy starego klowna” w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego – starzejącego się klowna, który broniąc się przed rozpaczą, staje się okrutny dla współtowarzyszy niedoli, jednocześnie uzewnętrzniając głębie ich wzajemnych więzi, ukazała kolejny rys aktorstwa Kozaka. Aktorstwa psychologicznej prawdy, subtelnych niuansów, rozbuchanych emocji i nieograniczonych możliwości komicznych, które Kazimierz Kutz wykorzystał powierzając mu rolę Remby w swej inscenizacji „Dam i huzarów”.

Półwiecze aktorskiej służby Andrzeja Kozaka potwierdza prawdę słów: „Solą teatru jest aktor”.