Repertuar

DZIADY w Starym I Konrad Swinarski – prezentacja nagrania spektaklu

DZIADY w Starym I Konrad Swinarski – prezentacja nagrania spektaklu

daty
wystawiania

  • 03.11
    2025

W ramach cyklu LEGENDY NARODOWEGO STAREGO TEATRU po tygodniu Jerzego Stuhra i wystawie przywołującej twórczość Stanisława Radwana, zapraszamy na spotkanie z kolejną legendą krakowskiej sceny narodowej KONRADEM SWINARSKIM.

Jego teatr wykraczał daleko poza scenę, jego spojrzenie na światową literaturę było czymś znacznie więcej niż inscenizacją, jego wizja sięgała dalej niż to, co do tej pory znali polscy widzowie.

Wydarzenie KONRAD SWINARSKI. SPÓJNIA MYŚLI otworzy projekcja legendarnych „Dziadów” w reżyserii Swinarskiego (1983), które po raz pierwszy będzie można zobaczyć na dużym ekranie Dużej Sceny, za to po raz kolejny, dokładnie w tej przestrzeni, w której były grane oryginalnie.

„Dziady” w reżyserii Swinarskiego to trzy godziny doskonałego teatru, który nie tylko się nie zestarzał, ale nabrał dodatkowych znaczeń.

Do pracy nad ”Dziadami” Adama Mickiewicza Konrad Swinarski zaprosił prawie cały zespół  Starego Teatru, ponad 40 osób. Dramat na scenie podzielił na dwie części: Noc Dziadów złożoną z części II, IV i I oraz Dziady oparte na części III. W rolach głównych, często podwójnych postaci, wystąpili m.in: Jerzy Trela (Gustaw, Konrad), Jerzy Stuhr (Belzebub, Mistrz Ceremonii, Lokaj), Roman Stankiewicz (Guślarz), Izabela Olszewska (Pani Rollison), Anna Polony (Ewa, Kobieta), Wiktor Sadecki (Senator). Scenografię zaprojektował reżyser budując przestrzenie gry aktorów na foyer, scenie i widowni. Do pomysłu Swinarskiego – budynku jako sceny gry – wielokrotnie nawiązywali inni reżyserzy pracujący w Starym. W „Dziadach” muzykę skomponował Zygmunt Konieczny, kostiumy zaprojektowała Krystyna Zachwatowicz. Przedstawienie premierowe 18 lutego 1973 roku okrzyknięto arcydziełem ze względu na inscenizację, grę aktorów,  interpretację dramatu romantycznego. Dla Swinarskiego ważna była odpowiedzialność człowieka za historię w której uczestniczy. To nowe spojrzenie ograniczało w interpretacji scenicznej sztuki mistycyzm czy fatalizm jako siły sprawcze ludzkich losów.

Swinarski o „Dziadach”

Uważam, że jestem wierny autorowi, tak samo Mickiewiczowi, jak i Słowackiemu czy Krasińskiemu. Staram się ich nie upraszczać, staram się wydobywać ich złożoność, często wbrew ich własnym intencjom.(…) Jedność ”Dziadów” polega na tym, że przenikają się oba wątki, części trzeciej czyli politycznej i obrzędowej, mówiącej o winie, karze i sumieniu człowieka. (…) Obserwując publiczność mam uczucie, że ludzie ci wychodzą nie z gotową receptą na życie, tylko zastanawiają się nad tym, na ile są współwinni własnego losu w kraju, w którym żyją, i mnie się wydaje, że od tej strony rozumieją to przedstawienie właściwie (1973).

„Dziady” pozostały w repertuarze Starego Teatru pond 10 lat. Zobaczyły go setki ludzi. Na „Dziady” się pielgrzymowało, budowały wspólnotę o podobnych przekonaniach, tworzyły społeczeństwo niebezpieczne dla partyjnej władzy tamtych czasów.

1983 roku Laco Adamik sfilmował na scenie Starego „Dziady” Konrada Swinarskiego. Dzięki tej twórczej rejestracji, znakomitej pracy kamery i montażu, dzieło Artysty zostało zapisane w ramach cyklu Teatru Telewizji.