Zespół aktorski

Aktorzy

Monika Frajczyk

Monika Frajczyk

„Miało być śmiesznie, a nie jest – narzeka płaczliwie, nomen omen, Yoga Śmiechu. Ale będzie! Postać grana przez Monikę Frajczyk nie rzuca słów na wiatr. Chwilę później wygina śmiało ciało w tak kuriozalnym tańcu-opętańcu, że trudno zachować powagę. – Pisał euforycznie Łukasz Baduła na portalu kulturaonline po spektaklu Triumf woli Pawła Demirskiego i Moniki Strzępki, w którym aktorka swoimi gimnastycznymi popisami wywołała gromkie salwy śmiechu na widowni. Jej fenomenalne zdolności aktorskie docenione przez artystyczny tandem widzowie Starego Teatru podziwiali już wtedy, kiedy odważnie dołączyła do obsady dwóch innych przedstawień twórców: „nie-boskiej komedii. WSZYSTKO POWIEM BOGU!” wcielając się w rolę Przechrzty i Cepelii Winy oraz „Bitwy warszawskiej 1920”, gdzie wystąpiła jako Aktorka kabaretowa i Róża Luksemburg.

Po raz pierwszy na scenę przy ulicy Jagiellońskiej Monika Frajczyk wkroczyła rolą Petry we „Wrogu ludu” Ibsena w reż. Jana Klaty (premiera: październik 2015): „Oglądamy (…) znakomity debiut w Starym Teatrze młodziutkiej Moniki Frajczyk, jeszcze studentki PWST w Krakowie. Z charyzmą, ciekawą osobowością sceniczną wnosi na scenę coś unikalnego” – zapowiadała Gabriela Cagiel w „Gazecie Wyborczej”, a recenzja jej autorstwa zapoczątkowała szereg kolejnych, równie pochlebnych dotyczącej młodej aktorki Starego Teatru – krucha, wyrazista brunetka o ogromnych oczach zdziwionego dziecka nieustannie zaskakuje swoją siłą, żywiołowością i różnorodnością scenicznej ekspresji. Jeszcze w krakowskiej PWST przykuła uwagę rolami w dyplomach: „Na L…” – na motywach „Alicji w Krainie Czarów” i „Alicji po drugiej stronie lustra” Lewisa Carrolla w reż. Aleksandry Koniecznej oraz „Niech żyje wojna!!!” Pawła Demirskiego w reż. Remigiusza Brzyka. Recenzenci pisali m.in.: „Na uwagę zasługuje (…) kreacja Moniki Frajczyk. Jej Marusia od początku do końca wspaniale balansuje między przerysowaniem i przejmującym realizmem. Widać to zwłaszcza w pijackim monologu bohaterki już jako staruszki, co prawda zniszczonej przez życie, ale do końca zachowującej kokieteryjny rys. Tego rodzaju rolę łatwo sprowadzić do banału lub schematu. Zamiast tego aktorka stwarza pełnowymiarową, wzruszającą i zabawną zarazem postać” (Aleksandra Spilkowska, „Teatralia” Kraków). Za tę rolę dostała wyróżnienie na 33. Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi.

Monika Frajczyk pochodzi z Bielska-Białej, gdzie uczyła się w szkole muzycznej (w klasie fletu poprzecznego). Jej pierwszym kontaktem z teatrem było Centrum Sztuki Kontrast, studium prowadzone przez aktorów Teatru Polskiego w Bielsku-Białej, ale przed aktorstwem studiowała edytorstwo (UP) oraz dziennikarstwo i komunikację społeczną (UJ). Jeszcze przed ukończeniem PWST zdążyła zagrać w dwóch pozaszkolnych spektaklach, również zbierając przychylne recenzje. O jej roli w „Skowycie” Macieja Podstawnego (Łaźnia Nowa, premiera 11 czerwca 2015) czytamy: „Najlepiej wypowiedziany i zagrany jest jeden z monologów Moniki Frajczyk, w którym aktorka opowiada o ideach i celach bitników głosem monotonnym, jak gdyby znudzonym, obiektywnym, niemal naukowym. Wydaje się czymś odurzona, jednak jej wywód (ta nazwa najlepiej oddaje charakter tego monologu) jest klarowny i spójny. Aktorce udało się doskonale podkreślić ten kontrast między językiem a mową ciała” – analizowała Klaudia Muca („Teatr dla Was”). W tym samym miesiącu w Małopolskim Ogrodzie Sztuki miała miejsce druga premiera z jej udziałem – „Kto wyciągnie kartę wisielca, kto błazna?” według „Króla Leara” Szekspira, reż. Paweł Miśkiewicz (26 czerwca 2015). Magda Huzarska Szumiec („Polska Gazeta Krakowska”), pisząc o córkach Leara doceniła rolę „Moniki Frajczyk grającej Cordelię, odklejonego od rzeczywistości elfa, który z młodzieńczą bezczelnością nie obawia się mówić ojcu prawdy”. (afw)

Nagrody

2016 – XVIII Ogólnopolski Festiwal Sztuki Reżyserskiej INTERPRETACJE Katowice – wyróżnienie aktorskie za rolę Petry we Wrogu ludu, reż. J. Klata

W teatrze

W repertuarze