Zespół aktorski

Aktorzy

Mieczysław Grąbka

Mieczysław Grąbka

Absolwent krakowskiej PWST w 1973 roku, od blisko trzydziestu lat wykładowca Wydziału Aktorskiego uczelni.

1.07.1973 – Stary Teatr, Kraków

Wychowanek krakowskiej PWST i od ponad trzydziestu lat wykładowca tej uczelni. Na scenie Starego Teatru pojawił się w wieku lat trzynastu w przedstawieniach Jerzego Jarockiego i Andrzeja Wajdy, pozostaje jej wierny do dziś.

Mieczysław Grąbka jest aktorem wyrazistego stylu, harmonijnie łączy kreatywność z mistrzostwem warsztatowym, emocjonalną wrażliwość, wysublimowane poczucie humoru z charakterystycznością. Znakomity głos, słuch absolutny, perfekcja ruchu scenicznego, zdolności parodystyczne, opanowanie pantomimy połączone z aktorską wyobraźnią, temperamentem i autoironicznym dystansem – zaowocowały dziesiątkami ról w jego niepowtarzalnej interpretacji. W przedstawieniach Andrzeja Wajdy zaprezentował całą barwę aktorskich wcieleń: Mefisto-Kudlicz w pastiszowym kuplecie w „Nocy listopadowej”, rozchwiany emocjonalnie, pełen wdzięku kabotyn i megaloman Antoni Relski w scenicznej epopei „Z biegiem lat, z biegiem dni…”, lękliwy, zniewieściały dworak Osric z „Tragicznej historii Hamleta księcia Danii”, wzbudzający salwy śmiechu farsowy Nonancourt w „Słomkowym kapeluszu” Labiche’a po kwintesencję dojrzałego aktorstwa w monologu Odźwiernego w „Makbecie”. Szczególne znaczenie miało dla aktora spotkanie z Jerzym Grzegorzewskim, a zwłaszcza dwie role: Nosa w „Weselu” – ukazanego wbrew tradycji interpretacji tej postaci jako neurotyka w alkoholicznej depresji oraz odrealnionego, rozedrganego emocjonalnie Konstantego z „Dziesięciu portretów z czajką w tle” wg Czechowa (nagroda na Kaliskich Spotkaniach Teatralnych). Jego Król Ignacy w „Iwonie księżniczce Burgunda” w inscenizacji Horsta Leszczuka to arcydzieło łączenia gatunków. Artysta mieszał konwencje komediowej dosłowności z ostrą groteską, był nieporadnym safandułą i groźnym mizoginem. W przedstawieniach Remigiusza Brzyka natomiast odsłonił siłę aktorstwa realistycznego wzruszając i śmiesząc żałosną postacią Piszczyka z „Wiśniowego sadu” Czechowa oraz czynownika Majewskiego w „Carze Mikołaju” Słobodzianka. W inscenizacjach Pawła Miśkiewicza wpisał się w świat obsesji, mroku ludzkiej natury: Komendant w „Auto da fé” Canettiego, Mąż w „Przedtem/Potem” Schimmelpfenniga. Brawurowo wypełnił przestrzeń pełnego prześmiewczej ironii teatru Mikołaja Grabowskiego: Kaznodzieja, Maska w „Wyzwoleniu” Wyspiańskiego, przytłoczony narzuconą „kobiecością” Blepyros w „Sejmie kobiet” Arystofanesa, anachroniczny Baron z wyimaginowanego świata w „Trans-Atlantyku” Gombrowicza. Jako Kapitan w „Woyzecku” Büchnera w reżyserii Mariusza Grzegorzka połączył groteskową jowialność z brutalnością. Jego złożona aktorska osobowość doskonale wpisała się w strukturę rozbudowanych inscenizacyjnie spektakli Jana Klaty: jako groteskowo baśniowy Matador Manuel i Kot Książę Omar „Weselu Hrabiego Orgaza”, nasycony okrucieństwem Grigori Mikulin i Vladimir „Tajnym agencie” oraz doskonale panujący nad dyscypliną formalną Regan w „Królu Learze”.

Warsztatową maestrię i swój niezwykły talent komediowy Mieczysław Grąbka zaprezentował kolejny raz w inscenizacjach Marcina Libera: „Być jak Steve Jobs” i „Stara kobieta wysiaduje”, gdzie udowodnił, że doskonale odnajduje się w nowych teatralnych stylistykach.

Ważną częścią teatralnych dokonań Mieczysława Grąbki jest reżyseria, od lat wystawia przedstawienia dyplomowe studentów PWST. Są to przede wszystkim widowiska muzyczne ze słynnym musicalem „Chicago” na czele. W Starym Teatrze reżyserował dwukrotnie: „Zwierzenia clowna” Bölla i „Korowód” Schnitzlera.

Odznaczenia

2010 – odznaka Honoris Gratia

W teatrze

W repertuarze

Pozostałe