Małgorzata Gorol

Absolwentka Wydziału Aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. L. Solskiego w Krakowie (2013)

1. 03. 2013 do 30. 11. 2016 – Teatr Polski, Wrocław
1. 12. 2016 – Narodowy Stary Teatr, Kraków

 

Absolwentka krakowskiej PWST (2013), do zespołu Starego Teatru dołączyła w sezonie 2016/2017. „Umie wszystko, co tylko trzeba – oznajmił Jacek Sieradzki w swoim Subiektywnym spisie aktorów we wrześniu 2016 roku. – Jeździć na wrotkach. Robić striptiz tak, żeby pokazać i piękno ciała, i upokorzenie. Tańczyć na lodzie. Zmieniać seks w cyrkową gimnastykę. Nabierać wieku na komendę: z uroczego podlotka w dojrzałą kobietę. I – również na komendę – to mięknąć, to twardnieć, z nieprawdopodobną giętkością zmieniać stany psychiczne, wirtuozowsko żonglować migawkowymi portretami”.

W latach 2013-2016 występowała w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Za rolę Elfriede V w spektaklu Podróż zimowa w reżyserii Pawła Miśkiewicza nagrodzona została na festiwalach w Kaliszu, Rzeszowie oraz przez jury krakowskiej Boskiej Komedii. W Zachodnim wybrzeżu Michała Borczucha zachwyciła przemianą w ociężałego czarnoskórego Abada. Uznanie publiczności i krytyki przyniosła jej brawurowa rola córki w głośnym spektaklu Śmierć i dziewczyna  Teatru Polskiego we Wrocławiu w reżyserii Eweliny Marciniak: „po mistrzowski laur sięgnęła Małgorzata Gorol. Cóż za kreacja, klękajcie narody! Albo nie klękajcie, podziwiajcie, udając się na spektakl” – pisał Mike Urbaniak, a wtórowali mu inni krytycy. Ma na swoim koncie role w spektaklach Krzysztofa Garbaczewskiego (Miranda w Burzy), Zadary (Dama, Marcelina w Dziadach) i Marcina Libera (Medea w spektaklu Media Medea).
Zadebiutowała rolą Małgorzaty w Mitologiach Pawła Świątka w Teatrze Polskim we Wrocławiu i od razu zwróciła na siebie uwagę. „Znakomity jest monolog Małgorzaty Gorol, grany w rytmie póz modelki, podyktowanych błyskami flesza. Młoda dziewczyna opowiada, jak płakała po papieżu podczas sesji... erotycznego kalendarza Pirelli. Oto obraz naszych czasów” – pisał Jacek Cieślak. Z Pawłem Światkiem studiowała w Krakowie, był reżyserem spektaklu dyplomowego Helter Skelter wg Zygmunta Baumana, w którym zagrała. „Była w grupie osób, która szukała w grze aktorskiej czegoś nowego, podważała obowiązujące w szkole dogmaty, miała ochotę powiedzieć, że aktor na scenie to nie tylko Stanisławski, wzruszenie, całe to hokus pokus, które kocha każdy krytyk – wyznaje reżyser. – I to wszystko robiło z niej niesamowicie otwartą, gotową do współpracy partnerkę”.
Talent młodej aktorki, którą chciałby mieć w swoim zespole niejeden teatr, potwierdziły przyznana przez ZASP w 2016 roku Nagroda im. Leona Schillera za „znakomite kreacje aktorskie na scenie Teatru Polskiego we Wrocławiu, za poziom artystyczny i wirtuozerię wykonawczą”, a także wyróżnienia „Warto” wrocławskiej „Gazety Wyborczej” oraz „Talent Trójki” w kategorii: Teatr za „magnetyczne kreacje aktorskie […] oraz za siłę scenicznego bycia, inteligencję i umiejętność precyzyjnego operowania zarówno ciałem, jak i głosem”.
Małgorzata Gorol pochodzi z Katowic i mimo nazwiska (które oznacza przybysza) jest rodowitą Ślązaczką.

W teatrze:
Kosmos -
Dług -